Mistrzowie przetrwania. Ostatni łowcy i pierwsi rolnicy

Projekt pod kierownictwem:
prof. dr hab. Lucyny Domańskiej
i
prof. dr. hab. Seweryna Rzepeckiego

Od roku 1994 pracownicy i studenci Instytutu Archeologii UŁ uczestniczą w badaniach zainicjowanych przez prof. Lucynę Domańską w północnej części Kujaw – w dorzeczu Tążyny. Wysiłek badawczy skoncentrowany jest tu na próbie wyjaśnienia relacji pomiędzy społecznościami łowiecko – zbierackimi a najstarszymi rolnikami.

Rzeka Tążyna jest jednym z kujawskich dopływów Wisły. Przecina ona bardzo zróżnicowany krajobraz ukształtowany około 17 tysięcy lat temu. Jego cechą charakterystyczną jest bliskość różnych form powstałych w czasie topnienia lądolodu: dolin, piaszczystych równin sandrowych oraz wysoczyzn morenowych. W środkowej części doliny Tążyny sąsiadują więc obszary o zróżnicowanym potencjale ekonomicznym.  Sama dolina, nawet współcześnie, jest dość silnie zabagniona – w przeszłości była ona dogodnym terenem do realizacji zbieractwa, rybołówstwa i myślistwa. Nieco wyżej położone obszary piaszczyste porastały bory, a dominująca nad krajobrazem równina morenowa pokryta była gęstymi lasami liściastymi.

Choć tereny te eksploatowane były już w późnym paleolicie, to szczególnie interesująco rysują się ich dzieje w późnym mezolicie oraz wczesnym i środkowym neolicie. Na stanowisku Dąbrowa Biskupia 71 zarejestrowane zostały pozostałości wyposażenia myśliwego (liczne zbrojniki mikrolityczne i półsurowiec do ich produkcji) z końca okresu borealnego. Materiały te zostały opracowane przez prof. L. Domańską oraz dr Marcina Wąsa z Uniwersytetu Gdańskiego. Tak wyspecjalizowany zestaw wytworów krzemiennych na tym stanowisku jest czymś wyjątkowym w skali Niżu Europejskiego.  W oparciu o te i podobne materiały z doliny Tążyny można wnosić, iż odgrywała ona szczególną rolę wśród społeczności kultury Maglemose.

Równie interesująco przedstawia się kwestia najstarszego osadnictwa rolniczego w tej strefie. Około 5400 przed Chr. dolina Tążyny była penetrowana przez nieliczne grupy łowiecko – zbierackie. Jednocześnie napływały najstarsze społeczności rolnicze – tzw. kultury ceramiki wstęgowej rytej. Ci przybysze z południa przynieśli z sobą znajomość upraw pszenicy, hodowli bydła i świni, umiejętność wznoszenia spektakularnych tzw. „długich domów” oraz produkcji kamiennych narzędzi gładzonych i ceramiki zdobionej liniami rytymi. Dolina Tążyny stała się w tym czasie areną niezwykle interesującej konfrontacji pomiędzy ludnością napływową a tubylczą. Na szczególną uwagę zasługują tu stanowiska Chlewiska 132 oraz Wiktoryna 2.

Kolejnym ekscytującym problemem podejmowanym przez zespół kierowany przez prof. L. Domańską i prof. S. Rzepeckiego jest kwestia narodzin i rozwoju tzw. kultury pucharów lejkowatych. Jej nazwa związana jest z charakterystycznym typem naczynia. Ludność „pucharów lejkowatych” szeroko skolonizowała obszary piaszczyste, zaszczepiła również na Niżu Polski wierzenia związane z megalitami.

Oba powyższe  epizody (interakcje na linii łowcy – rolnicy, powstanie „pucharów lejkowatych”) stały się celem intensywnych prac wykopaliskowych. Od roku 1993 zbadano wiele obozowisk i osad związanych z ludnością mezolityczną i wczesnorolniczą. Szczególnie spektakularne są wyniki prac prowadzonych na stanowisku Wilkostowo 23/24. Jest to rozległy kompleks osadniczy ludności kultury pucharów lejkowatych. Dzięki znakomitemu stanowi zachowania stanowiska daje ono  niecodzienną możliwość analizy życia codziennego neolitycznych rolników z okresu ok. 4000 -3500 przed Chr. Osada liczyła zapewne kilka chat otoczonych przez obiekty gospodarcze – służące przechowywaniu ziarna i produkcji żywności oraz pełniące funkcję śmietników. Niewykluczone, że mieszkańcy osady posiadali również umiejętności wytwarzania soli ze słonych wód Tążyny. Obecnie trwają prace związane z przygotowaniem do druku monografii stanowiska. Jednocześnie prof. L. Domańska przygotowuje monografię krzemieniarstwa ludności „pucharów lejkowatych”.